POWIĘKSZENIE 3/GALERIA LABIRYNT/LUBLIN 2021

 






Silent house/cichy dom/projekt rzeźby społecznej/ ACK "Chatka Żaka"/Lublin/Poland/ 2021

 

„Cichy dom” to rzeźba, która wytwarza wspomnienia.

Składa się z ludzkich  oddechów- ciepłych i miarowych, wypełniających wnętrze, którego nie ma.

Jej wymiar materialny tworzą ludzie.

Wystarczy zebrać odpowiednią grupę i znaleźć na mapie miasta miejsce, gdzie stał dom, ale go już tam nie ma. 

Może są jego pozostałości, znaki. 

Kawałek fundamentu, przy którym możemy postawić stopę.

Drzewo owocowe będące dawniej schronieniem przed upałem.

Fragment talerza wdeptanego w ścieżkę.

Ustawiamy się wypełniając przestrzeń sobą, oddychając i ocieplając nieistniejące ściany.

Jaką temperaturę wytworzymy?

Czy będzie to temperatura cichego domu?

Naszego domu?

A może będzie to tymczasowe schronienie, za każdym razem inne?

Ci, którzy próbują stworzyć namiastkę domu przy granicy polsko-białoruskiej siedzą blisko siebie.

W grupach.

Próbują wypełnić ściany nieistniejącego domu.

Po cichu.


Spróbuj być częścią tej rzeźby. Znajdź grupę znajomych lub nieznajomych. Stańcie blisko siebie. Stwórzcie linię Cichego Domu. Oddychajcie. Wasze ciała staną są jego murami. Oddechy to wnętrze. Zróbcie zdjęcie i wyślijcie je na adres nomadyczna@gmail.com. Umieszczę je na stronie Cichego Domu. Będziesz jego częścią. Wspólnie stworzymy mapę. 


Ruiny niechcianych wspomnień/public area/Lublin 2021

 Przestrzeń opuszczonego banku nosi w sobie wspomnienia ludzi, którzy tam pracowali.

Poruszali się w różnych kierunkach, w codziennej choreografii pomagały im meble i przedmioty.

Szafki, biurka, obrotowe krzesła. Pochylali się, wyciągając z szuflad segregatory.

Pożyczki, oszczędności, marzenia, podróże.

W opuszczonych domach przykrywa się rzeczy białymi tkaninami, żeby się nie kurzyły.

Funkcjonalne meble przybierają kształty duchów. Pękatych, zgarbionych, w półkroku.

A jeśli przedmioty się dematerializują, to czym jest pozostający po nich kształt?









Forma/Centrum światów jest tutaj/Przemyśl 2021

 

„Forma” to rzeźba, która powstała w 2020 i jest dedykowana Helene Deutsch. 

Odwołuje się do pamięci ukrytej w dotyku. Obrus, zasłona, firanka, okno. Mają swoją strukturę, chropowatość i gładkość, przywołują wspomnienia. Wspomnienia tego, co za oknem i tego, co na stole. Ci, którzy muszą opuścić swoje domy, przechowują te doznania w pamięci. Odtwarzają za każdym razem, kiedy tęsknią za miejscem, w którym już nie mogą być. Odciśnięta w gipsie forma pamięci zostanie zakopana aby wejść w dialog z otaczającą ją przyrodą. Robię to z nadzieję, że przyroda ją zawłaszczy i wypełni szczeliny niezapomnianego.

Kaduk/Galeria Slendzińskich/Synagoga Cytronów/Białystok/2021

 






                                               fot. Lucjusz Sawicki




Walking notes/Notatki ze spaceru/Virtual Canvas/Krupa Gallery/ 2021


Recalling the slow pace of a walk – aimless wandering, deliberate, paying attention to the surroundings. Acute senses are ready for exploration. The new is slowly coming into sight, step by step. It is hidden between tree branches, in the bends of rocks, on a well-trodden path.

A walk to the river.
A walk to the studio.
A walk as a journey.

Walking frees your thoughts.

It put us in sync with nature.
Concentration ensues – on image, sound, movement.
Walking on a well-trodden path – while being aware of following in someone’s footsteps.
Discovering chronological layers.
Making your way through bushes and thickets.
Roaming freely, getting lost.

“Walking is a matter of reality” (Frederic Gros, “A Philosophy of Walking”)

***

Taking steps rhythmically moves us forward, the landscape changes slowly. Tree after tree, footstep after footstep. Sometimes the destination doesn’t matter. Travelling is about gaining knowledge. The slower the better. The more details you remember, the richer your collection of memories. We look at a sight and each time we notice a new detail, we close our eyes and the sound takes us to a different place. It is possible to recall pictures and sounds an infinite number of times, thinking about them both separately and together.

The project by Magda and Ludomir Franczak is the result of longing for free movement. Its structure is similar to that of a walk: the work changes over time and its constituent parts gradually emerge. Using sound and image, the artists invite the viewer to follow the successive stages of the journey and observe the changes that take place in the (virtual) landscape.